Dziewczyna w żółtej sukience

Gwałt to rzecz, której nikt nie jest w sobie stanie nawet wyobrazić. Traumatyczne wydarzenia na zawsze pozostają w pamięci i budują mur, przez który ciężko się przebić.

Anna od lat mieszka na emigracji. Polskę opuściła z powodu wspomnień, które nie pozwoliły jej na normalne życie. Razem z córką –Julką- stara się wieść normalny byt starając się nie pamiętać o tym „co było”. Odgradza się od przeszłości, a co za tym idzie również od rodziny. Symbolem tamtych dni pozostaje tylko żółtka sukienka.


Gdy zostaje zatrudniona jako opiekunka niepełnosprawnego Paula jej życie powoli zaczyna się zmieniać. Miłość mężczyzny przebija mur który kobieta budowała wokół siebie przez kilkanaście lat. Jednak aby móc zacząć życie, na jakie zasługuje i o jakim marzy musi uporać się z przeszłością. Wraca zatem do Polski. Czy uda jej się uwolnić?

Pani Beata stworzyła książkę cudowną, a zarazem straszną. Gwałt jest to rzecz okropną i niewybaczalną- nie ważne czy dotka osobę młodą czy też starszą. Odbija się we wspomnieniach pozostawiając ślad. Anna, która nigdy nikomu nie powiedziała o zbrodni (ani kochającemu ojcu, ani apodyktycznej i rozwrzeszczanej matce) odgradza się od nich, ale nie potrafi zbudować sobie nowego życia. W mojej wyobraźni pojawiła się jako kobieta wiecznie smutna, ubrana w szare stroje, z niedbale związanymi włosami, wiecznie chodząca z głową spuszczoną w dół. Aby dać upust swoim uczuciom-pisze opowiadania przez które stara się pokazać co tak naprawdę ją boli.  Postać Anny, jako głównej bohaterki jest najbardziej, chociaż czasami jej zachowanie odrobinę mnie irytowało.  


Trudno mi pisać o tej książce. Opowiada historię która wbija w fotel, w krzesło, w kanapę w zależności od tego gdzie się ją czyta. W niektórych momentach styl autorki powinien być bardziej dopracowany, ale te kilka fragmentów nie odejmuje powieści nic a nic. Książkę  czyta się szybko i czytelnikowi tak jak i Annie zmieniają się nastroje. Od tak zwanego ‘doła’ do uśmiechu i ulgi już na samym końcu. Autorka gra na uczuciach Czytelnika. I robi to bardzo dobrze.

Za możliwość przeczytania książki dziękuje Autorce.

My Instagram

Made with by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates