2016/10/31


Do filmów akcji, gdzie panowie ubrani w garnitury/kominiarki/dresy, biegają/ walczą/ strzelają/ uciekają/ jeżdżą super szybkimi i super drogimi samochodami/ wszystko naraz (niepotrzebne skreślić) przekonałam się jakiś czas temu, a wszystko dzięki mojemu mężowi, który zachęcił mnie do obejrzenia kilku bardzo fajnych tytułów, a potem już się zaczęło. Oczywiście zdarzają się i dzieła gorsze i tych też nie brakuje na moim koncie. Nie przedłużając, po ponad roku przerwy wracam do #30 day movie challenge z trzecim (dopiero!) wyzwaniem.

2016/10/29


Dzisiaj zapraszam was do Wenecji – tej wirtualnej, anonimowej i zwykłej. Miasta, któremu od wielu lat jest regularnie podtapiane. Miasta, w którym Włosi żyją pełnią życia, a turyści spacerują jego uliczkami niczym zaczarowani. Niektórzy właśnie to miejsce wybierają na oświadczyny – gondolier, serenada, gwieździsta i gondola, która powoli płynie przez Wenecję.

Jednak czy wszystko jest tak idealnie jak nam się wydaje?

2016/10/26


Znacie to powiedzenie że jeżeli wszyscy bylibyśmy tacy sami to swiat byłby nudny? Prawda. Fajne jest w nas to, że każdy lubi co innego, ma inne plany marzenia i cele. Wszyscy jesteśmy inni, więc kto dał nam prawo aby oceniać kogoś, kto o wiele bardziej wyróżnia się z codziennego, szarego tłumu? Kto dał nam prawo do oceniania osób, które mają w sobie to coś. To że mają inne spojrzenie na świat, inny sposób spędzenia życia nie daje nam prawa do powiedzenia „to dziwak”.

W książce Iwony Małgorzaty Żytkowiak inna jest Ruta.

2016/10/25


Nie zawsze dostajemy od losu to, co byśmy chcieli. Mamy nie taki nos, oczy, włosy, dom, rodzinę, życie. Narzekamy i marzymy o innym życiu i przez całe życie jesteśmy ślepi. Nie widzimy że mamy wokół siebie osoby które kochamy i które chcą dla nas jak najlepiej, chociaż czasami nie mogą nam dać wszystkiego o czym marzymy. I dostrzegamy to, gdy jest już za późno – gdy odchodzą dostrzegamy tę pustkę którą po sobie pozostawili. Zaczyna nam ich niesamowicie brakować i dopiero wtedy mądrzejemy. Albo gdy ta bliska osoba jest bliska śmierci nagle otwierają nam się oczy.

Właśnie w takiej sytuacji znalazła się Melania Robak.

2016/10/22



Jesteśmy młodzi. Zakochujemy się w sobie. Bierzemy ślub i mieszkamy razem. Jemy codziennie rano śniadanie, praca, obowiązki, sprzątanie, gotowanie. W weekend wypad do kina, teatru czy na zakupy. W niedzielę – obiad u rodziców. I wydawać by się mogło że znamy kogoś, obok kogo codziennie zasypiamy. Wiemy co lubi, co go denerwuje, a do czego ma słabość. Wiemy jaką kawę zaparzyć, jak zrobić kanapki na śniadanie i jaki film wybrać, ją lub jego uszczęśliwić.

Ale co się dzieje gdy okazuje się że najbliższa nam osoba okazuje się obca?

2016/10/21


Do tej pory pamiętam lekcje z podstawówki, podczas których  pan policjant pokazywał nam filmy gdzie mały chłopczyk, z kluczem na szyi idzie do szkoły i niespodziewanie zaczepia go pewien obcy pan. Sprzedaje on mu bajeczkę, że jest kolegą z pracy jego taty i musi szybko zabrać jakieś ważne dokumenty z domu. Konsekwencje tego nie są przyjemne – dziecko zostaje związane, a mieszkanie okradziony ze wszystkich kosztowności. Pamiętam jak mama przestrzegała mnie, aby nigdy przenigdy pod żadnym pozorem nie wsiadać do obcego samochodu. Nawet jeżeli ktoś będzie mnie częstował cukierkami, albo powie, że wysłali go po mnie rodzice. Jako mała dziewczynka nie rozumiałam tych obaw, ale gdzieś we mnie zasiali ziarno lęku, dlatego zawsze starałam się uważać. Ale teraz już wszystko rozumiem.

2016/10/19

2016/10/18


Lubicie ten moment gdy książka, którą aktualnie czytacie powoli oplata wokół was swoje macki, mami, stopniowo wciąga w swoją akcję i nawet nie zauważycie kiedy nie możecie się od niej oderwać? Ja uwielbiam. I zazwyczaj staram się sięgać po takie lektury, które zagwarantują mi niezapomniane emocje. Najnowsza książka Becketta kusiła mnie od samego początku – wiele czytałam pozytywnych opinii o poprzednich dziełach autora i chociaż niektórym, przyzwyczajonym do innych książek pana Simona Zimne ognie się nie spodobały ja nie mogłam się od tej pozycji oderwać i połknęłam ją niemal na raz.

2016/10/14


Lubię się wzruszyć. Lubię tak mocno zżyć się z bohaterami, że aby poznać ich losy zarywam noce, nie śpię i nie straszne mi jest wczesne wstawanie. Lubię, gdy książka oplącze mnie i nie pozwala się ode niej oderwać. Lubię, gdy wszyscy naokoło mówią mi „idź już spać”, a ja nadal wytrwale wczytuje się w losy postaci. I kocham potem zachęcać wszystkich wokół do przeczytania takiej powieści, nie dając im spokoju.

Czy Słowik Kristin Hannah spełnił moje oczekiwania?

2016/10/12



Ile raz chcieliście obejrzeć jakiś film, a nie wiedzieliście jaki? Ja tak miałam na raz. Nie chciało mi się chodzić po różnych stronach, przeglądać i wybierać. Potrzebowałam jakiegoś kompendium, na którym znalazły by się filmy polecane przez innych. Nie przez krytyków. I dlatego postanowiłam zaprosić do współpracy innych bloggerów książkowych i zaprezentować wam ich ulubione filmy. Dzisiaj prezentuje wam część pierwszą, bo nie spodziewałam się że aż tyle osób weźmie w tym udział! 

2016/10/11

2016/10/10


Uwielbiam gdy deszcz stuka o szyby, rozmazując krajobraz. Kocham poranną mgłę, budzić się gdy jest ciemno, wpatrywać w okna i obserwować, jak świat powoli wstaje. Kocham swetry, ciepło jakie dają i jak przyjemnie jest wyjść w nich na spacer. Uwielbiam siadać pod oknem z gorącą herbatą, kakao czy kawą, z książką w dłoni, okryta kocem. Kocham kolorowe liście, które w lasach czy parkach tworzą przepiękny dywan. Lubię ubierać się w czapki, nakładać rękawiczki i okręcać szyję szalikiem. I może jestem dziwna, ale uwielbiam jesień. Jest to moja ulubiona pora roku.

2016/10/09


Powieści obyczajowe zazwyczaj mnie wciągają i stanowią dla mnie najlepsza formę relaksu i odpoczynku, a także odskocznię od kryminału i nieco cięższych w odbiorze książek. Przekonaj mnie że to Ty wydawało się dla mnie idealne – rodzinne tajemnice, matka i córka, a także gorąca Hiszpania, której odwiedzenie miało mi poprawić humor.

2016/10/08


Dystopie mają w sobie to coś. Wizja świata po zagładzie, gdzie człowiek nie ma wolności wyboru, żyje według ściśle określonych reguł i musi walczyć o każdy nowy dzień przeraża, ale jednocześnie intryguje i przyciąga. Nie można oderwać się od tej nowej rzeczywistości przelanej na papier, która narodziła się w głowie autora. Poznajemy głód, biedę oraz wytyczne do najmniejszego aspektu życia.

Niektórzy uważają że to Igrzyska śmierci były pierwsza taką powieścią, która pociągnęła za sobą wiele innych. Jednak to książka Orwella była pierwszym takim przykładem, a Lowry rozpoczęła nurt książek, gdzie bohaterami stają się nastolatkowe.  

2016/10/06


Pokochałam Wspaniałe Stulecie – za historie, która pozwoliła mi oderwać się od problemów, zrelaksować po ciężkim dniu i za to, że mogłam traktować go jako odskocznie od moich problemów. Za piękne stroje które nosiła Hurrem i Mehidevran. Za intrygi, które niesamowicie wciągały. Za to, że tak bardzo zapragnęłam odwiedzić Turcję, oraz za to, że dzięki Wspaniałemu stuleciu  poznałam pewną vlogerkę. Nic więc dziwnego że miałam co do tej książki bardzo duże oczekiwania. Chciałam, aby na  nowo pozwoliła mi zakochać się w Imperium Osmańskim za czasów panowania Sułtana Sulejmana; abym na nowo odwiedziła i tak dobrze znane mi miejsca. 

2016/10/05


David Kepesh to jeden z bardziej szanowanych profesorów nowojorskich uczelni. Jest uznawany za wzorzec kulturowy i nie raz był gościem w programach telewizyjnych, gdzie wygłaszał opinie i dzielił się swoją wiedzą. W chwili gdy go poznajemy skończył sześćdziesiąt lat. Na jednych ze swoich zajęć poznaje Consuelle Castillo, dziewczynę taką jak tysiące innych, ale jednocześnie wyjątkową i niepowtarzalną. Po zakończeniu zajęć wdaje się w romans z byłą już uczennicą, która wprowadza w jego życie zamęt.

2016/10/04


Zagonione, opuszczone i zapomniane miejsca interesowały mnie już od dawna. Fascynowała mnie tajemnica, którą można było aż wyczuć. Zazwyczaj pomijane w folderach turystycznych znane były i są tylko nielicznym fanatykom. W mojej okolicy jest kilka ukrytych wśród lasów, opuszczonych wsi czy cmentarzy, które mam zamiar odwiedzić i chłonąć uroki i klimat tego miejsca. Mrok, tajemniczość i to dziwne coś w powietrzu. Bo dlaczego ludzie zapomnieli o tym miejscu? Czy na cmentarzu nie są pochowani ich bliscy, dziadkowie czy pradziadkowie? Czy w tych ruinach nie mieszał ich daleki wuj? Ta wiedza jest zapominana, a tylko nieliczni, zafascynowani takim miejscem chcą ją odkryć. 

2016/10/02



Jesteś znaną pisarką, masz dwójkę wspaniałych dzieci, dobrze zarabiającego (i wydawać by się mogło)wiernego męża, dwupoziomowe mieszkanie, teściową, która cię lubi i matkę, która najchętniej dodałaby Ci kilka centymetrów wzrostu oraz zakręconą agentkę. W dodatku posiadasz kilka kilogramów nadwagi, którzy wszyscy w koło Ci wypominają. Nie macie podobnie? Nie znacie nikogo takiego? A więc najwyższa pora poznać Emilię Przecinek, bohaterkę najnowszej książki Olgi Rudnickiej Granat poproszę.

Follow Us @soratemplates