Istnienie równoległych światów to idealny temat dla fanów since fiction. Gry, filmy, książki – pole wykorzystania tego tematu jest ogromne, ale o rzeczywistym przemieszczaniu się pomiędzy światami możemy zapomnieć. Przepraszam, mogliśmy. Bo rodzice Marguerite Caine wynaleźli Firebirda.
Co jest tak niezwykłego w tym wynalazku?
Jeszcze do niedawna matka dziewczyny za swoje teorie była wyśmiewana, a teraz wraz
z partnerem są nazywani znakomitymi
wynalazcami w dziedzinie fizyki. Firebird może zmienić wiele w otaczającym nas
świecie; jego możliwości są wręcz nie do opisania. Pozwala przeskakiwać między
wymiarami, odkryć to, co do niedawna było poza całkowitym zasięgiem ludzkości.
Niestety, nic nie jest takie proste.
Ojciec Marguerite zostaje brutalnie zamordowany. Jeden z asystentów jej
rodziców, Paul Markov ucieka wraz z wynalazkiem. Dziewczyna, zrozpaczona po
śmierci ojca i przepełniona pragnieniem zemsty, wraz z drugim asystentów, Theo,
wyrusza w pościg za zbiegiem. Podróż do innych wymiarów będzie dla dziewczyny
czymś nowym i niezwykłym. Będzie zmuszona spojrzeć na całą sytuacje z dystansu.
Czy Paul naprawdę winny jest śmierci jej ojca? Kto stoi za całym, między wymiarowym
spiskiem?
Coś
nowego?
Tysiąc
odłamków Ciebie
to książka trochę schematyczna, która porusza wiele utartych schematów
literatury młodzieżowej, ale jednocześnie – od pierwszej strony niesamowicie
intrygująca, zabierająca czytelnika w inny świat, zaskakująca kolejnymi
światami i całą intrygą, w którą bardzo powoli wprowadza nas autorka. Clauda Gray
pokusiła się na napisanie powieści innej, która swoją fabułą wyróżnia się na
rynku, ale jednocześnie posłużyła się tym, co już dobrze znane. Boicie się, że
ta lektura mogłaby Was zanudzić swoją przewidywalnością? To przestańcie.
Owszem, w niektórych wątkach można bardzo łatwo domyślić się o co chodzi, ale
to, co autorka przedstawiła tuż obok, wynagrodzi wam to.
Powieść Claudii Gray czyta się
ekspresowo – jak już zaczniemy, nie możemy się od niej oderwać. Autorka w Tysiąc odłamków Ciebie od razu rzuca swojego
czytelnika na głęboką wodę, wprowadza nas w sam środek akcji, stopniowo
wyjaśniając za pomocą Marge co takiego się wydarzyło. Narracja pierwszoosobowa
pozwala nam poczuć się jak główna bohaterka, doświadczyć tego wszystkiego co
ona. Czytelnik razem z nią odkrywa tajemnice, dowiaduje się szokujących faktów
i jest zaskakiwany zwrotami akcji.
Miłość,
przygoda, zdrada
Miałam pewne obawy do tego czy polubię
się z główną bohaterką. Nie często udaje mi się zapałać bezwarunkową sympatią
do dziewcząt, wykreowanych przez autorkę. W przypadku tej książki mogę śmiało
stwierdzić, że Marguerite da się polubić. Owszem, ma swoje słabsze i gorsze
strony, które mogą nie spodobać się czytelnikowi, czasami jest lekkomyślna, ale
ma w sobie to coś. Możemy ją poznać także w innych wymiarach, co jest
najciekawszym aspektem tej bohaterki. Paul i Theo, czyli asystenci rodziców
panny Cane, to niemal idealni męscy bohaterowie, w których nie sposób się nie
zakochać. Chociaż w jednym, ale (niestety) autorka więcej miejsca poświęciła,
aby przybliżyć odbiorcom jednego z nich, drugiego niemal spychając na margines.
Tysiąc
odłamków Ciebie
to książka idealna aby oderwać się od rzeczywistości. Nie jest wymagająca,
czyta się ją płynnie, intryguje i zapada w pamięć. Po przeczytaniu ostatnich
stron mamy ochotę natychmiast zabrać się za tom drugi. Czego chcieć więcej?
Jeżeli szukacie czegoś lżejszego, czegoś, co pozwoli wam na chwilę oderwać się
od dnia codziennego, to powieść Claudii Gray będzie dla Was dobrym
wyborem.
oficjalna recenzja dla portalu Papierowe Motyle
oficjalna recenzja dla portalu Papierowe Motyle
