100 książek według BBC: J.D Salinger "Buszujący w zbożu"

źródło : lubimyczytac.pl
Kto z nas nie przechodził okresu młodzieńczego buntu? Kiedy pragnęliśmy wyrwać się spod opiekuńczych skrzydeł rodziców, zasmakować zakazanego owocu. To czas, kiedy rodzice przestają być naszym autorytetem, poznajemy nasze pierwsze miłości, bawimy się. Niektórzy nie potrafią się opanować i powoli staczają się na dno.

Gdy przystępowałam do czytania „Buszującego…” przejrzałam recenzję, które znajdują się na portalu lubimyczytac.pl . Nie przypomnę sobie teraz nicku, a szukać mi się nie chcę, ale jedna osoba napisała iż ktoś, bodajże pani profesor powiedział kiedyś że nie wszyscy potrafią zrozumieć przesłanie książki. Ja sama przeczytałam ją dość szybko bo w ciągu jednego dnia. Jednak zanim przystąpiłam do pisania, ba, zanim jeszcze stworzyłam nową ikonkę w folderze z podpisem ‘buszujący’ długo myślałam nad sensem dzieła pana Salingera. I chociaż powieść przyjęłam bardzo pozytywnie nie wiem, czy dobrze odebrałam jej sens. Dawno, bardzo dawno temu nie miałam AŻ tak mieszanych uczuć względem jakiejś książki.

Główny bohater Holden Caulfield właśnie został wyrzucony ze szkoły, której nie lubił. Chociaż może jest to zbyt mocne słowo; chłopak jej nie tolerował. Jego sytuacja nie byłaby taka zła, gdyby nie to, że to już któraś placówka z której nastolatek został wydalony. Zamiast czekać do ferii i znosić humoru swojego współlokatora, który go zirytował postanawia wyjechać do Nowego Jorku. Swoje przygody opowiada językiem prostym, komicznym. Po zastanowieniu jednak czytelnik odkrywa drugie dno. Świat widziany oczami nastolatka jest inny, a zarazem prawdziwy.


Czego nie potrafiłam zrozumieć w książce? Może to zdanie jest źle sformułowane. Bo co miałam zrozumieć to zrozumiałam. Bunt nastolatka, świat widziany jego oczami- to wszystko było dla mnie jasne. Jednak nie potrafiłam przyswoić sobie tych wszystkich informacji. Pomimo iż powieść powstała już jakiś czas temu, jest nadal aktualna co muszę przyznać. Szkoda, że nie było jej w moim kanonie lektur. Wtedy, przy pomocy nauczyli z pewnością odkryłabym jej sens.

Książka bierze udział w wyzwaniu : Czytamy powieści obyczajowe

My Instagram

Made with by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates