Amrykański sen. "Panna Huragan. Dzienniki amerykańskie" Katarzyna Klimasińska

źródło: lubimyczytac.pl
Videograf, 2013
Każdy z nas posiada pewne wyobrażenie Ameryki. Jedno uważają że jest to kraj mlekiem i miodem płynący. Inni natomiast że jest tam jeszcze gorzej niż u nas. Pod pewnym względem tak, ale nie możemy porównywać małego kraju w Środkowej Europie do wielkiego państwa, zajmującego pół Ameryki Północnej. I choć mieszkańcy w większości regionów narażeni są na wszelakie niepowodzenia i trudności to żyje się tam trochę lepiej.

Katarzyna Klimasińska jest absolwentką warszawskiej szkoły Głównej Handlowej i od ponad siedmiu lat pracuje jako reporter ekonomiczny agencji informacyjnej Bloomberg. Z Polski, gdzie pracowała w Polskiej Agencji Prasowek o Radiu PiN przeniosła się do Houston w Teksasie i do Waszyngtonu gdzie mieszka do dziś. Jej artykuły ukazują się w Internecie i na płatnych terminalach należących do Bloomberga, a także w angielskiej i polskiej edycji magazynu „Bloomberg Businessweek”.

„Panna Huragan” to historia Kasi, która wyrusza w nieznane. Jej dziennik pokazuje nam Amerykę widzianą oczami Polski która dostrzega ją z perspektywy kobiety wolnej, wyzwolonej ale także jako reportera ekonomisty. Opisuje ona kraj tak bliski, a zarazem tak daleki. Bo życie trochę różni się od tego jakie my prowadzimy. Zacznę do tego że bohaterka jest kobietą bardzo aktywną- uczęszcza na różne zajęcia z tańca- od walca i tanga po tańce afrykańskie. Poznaje Amerykę- zapuszcza się w coraz bardziej odległe rejony i poznaje tak piękne zakątki że czytając bardzo jej zazdrościłam. Jest świadkiem katastrofy na jednej z platform wiertnicznych w Zatoce Meksykańskiej. Jednocześnie rozwija się jej kariera, której pozazdrościć jej może niejedna amerykanka. Pani Kasiu, oby tak dalej.  Pokazała mi Pani ze warto się starać, mieć marzenia i dążyć do celu!

Autorka jest kobietą silną, zdecydowaną, ale jednocześnie posiadające przypadłości które zrozumieją tylko inne kobiety. Z początku w nieznanym sobie kraju jest zagubiona- jednak szybko się odnajduje, poznaje nowych przyjaciół z którymi spędza wiele czasu, rozwija się. Przytrafiają się jej przygody podczas których nie sposób się nie uśmiechnąć chociaż gdybym ja znajdowała się na miejscu autorki pewnie oszalałabym ze strachu- na przykład żmije, których ja sama bardzo się boję a bohaterka wyjechała do parku gdzie są one codziennością. Podziwiam ją za odwagę, jaką pokazała podczas swojej pracy.

Książkę polecam wszystkim. Napisana w formie pamiętnika jest idealnym sposobem na nudne popołudnie lub wieczór. Idealnie człowiek się przy niej relaksuje, zwłaszcza że podczas czytania uśmiech z twarzy nie schodzi.

Za książkę dziękuje Wydawnictwu Videgraf!
Książka bierze udział w wzywaniu: 52 książki, Polacynie gęsi,

My Instagram

Made with by OddThemes | Distributed by Gooyaabi Templates