Czytając takie historie jak ta opisana w
Uprowadzona przez Boko Haram kłębią się w nas emocje, które trudno
okiełznać i z którymi bardzo, ale to bardzo trudno się pogodzić. Strach,
złość, niedowierzenie, nienawiść – to tylko niektóre uczucia, które możemy
nazwać i opisać. Dlaczego? Bo historia spisana przez Mine Kaci i Assiatou wydarzyła się naprawdę; to nie jest powieść fantastyczna
czy dystopijna. Dziewczynka, która
została uprowadzona przez islamskich terrorystów zdecydowała podzielić się
swoją historią z całym światem; pokazać, że takie rzeczy nadal zdarzają się w naszych czasach. Ba, są one na porządku
dziennym, a my, żyjący na tym samym świecie, przymykamy na nie oko, omijamy i
nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy.
Assiatou to dziewczynka, która musiała
za szybko dorosnąć. Gdy islamska organizacja terrorystyczna Boko Haram
wtargnęła do miasta zamieszkanego przez rodzinę, jej życie zmieniło się o 180
stopni. Jako jedna z wielu młodych dziewcząt została uprowadzona i zmuszona do
małżeństwa z o wiele starszym od niej mężczyzną. Jego pierwsza żona szkoliła
Assiatou na terrorystkę samobójczynię, a on sam regularnie ją gwałcił. Jednak
dziewczynie udało się uciec. Jako jedna z niewielu odzyskała wolność.
Ta książka mną wstrząsnęła. Każda
kolejna strona była dla mnie ciężka i coraz bardziej przerażająca. Chociaż relacja Assiatou jest króciutka, to
nie da się jej przeczytać na raz. Emocje bohaterki, jej przeżycia, to co
poczuła gdy odzyskała wolność… bardzo mnie przerosło. Nie mogłam uwierzyć w
to, że takie rzeczy dzieją się nadal w cywilizowanym świecie; że fanatycy
religijni niszczą miasta i mordują mężczyzn, a ich córki, żony i wnuczki
wykorzystują w najbardziej bestialski sposób. Trzeba zaznaczyć, że w kulturze i
społeczeństwie gdzie wychowała się Assiatou bardzo dużą wagę przykłada się do
dziewictwa – dziewczęta, które zostały zgwałcone nie raz są odsuwane od swojej
rodziny i zostawione na pastwę losu, bez szans na ożenek i lepsze życie.
Dziewczęta zostają zgwałcona nie tylko fizyczne, ale także psychicznie. Assiatou musiała na nowo nauczyć się żyć.
Nie da się zapomnieć o tym co ją spotkało, tego bestialstwa. Dziewczyna nie
rozumiała, jak ten sam Bóg którego ona kocha i który jest taki dobry, każe
zabijać, grabić, gwałcić i niszczyć życie dziewcząt.
Oprócz przeżyć i wspomnień Assiatou w Uprowadzona przez Boko Haram autorka
Mine Kaci przybliżyła czytelnikowi historię organizacji terrorystycznej, a także ich zbrodnie. Opisując losy Assiatou, spotykając się z nią i rozmawiając,
zdecydowała się pokazać, na jaką skalę Boko Haram niszczy życie ludzie. Liczny,
tylko liczby, przerażają. I należy pamiętać, że za każdą z nich jest
indywidualna tragedia młodej dziewczyny, rodziny. Ich życie zmieniło się
diametralnie i nigdy już nie będzie takie samo.
oficjalna recenzja dla portalu Duże Ka!
oficjalna recenzja dla portalu Duże Ka!