| źródło : zaczytani.pl |
Autor : Agnieszka Lignas - Łoniewska
Wydawnictwo : Novaeres
Liczba stron : 342
Bohaterów powieści poznajemy gdy są jeszcze w wieku szkolnym, a dokładniej uczęszczają do klasy 4
liceum. Kaśka, której ojciec zmienił stan cywilny, musi się przeprowadzić do domu
żony swojego ojca, Anki. W dodatku musi zmienić szkołę, oraz zamieszkać z mało
sobie lubianą Gośką, która jest córką swojej macochy. Podczas wieczornego
treningu poznaje ona Krzyśka i od razu przypadają sobie do gustu. Pomimo
początkowych komplikacji, w końcu mogą powiedzieć ze są razem i są szczęśliwi.
Planują razem studiować prawo. Jednak
los nie zawsze sprzyja i powoli zaczyna wracać zła passa. W wyniku wydarzeń, w
które zamieszany jest zły brat Krzyśka- Łukasz „Lukas” Borowski i przybrana
siostra Kaśki, dziewczyna wyjeżdża zostawiając oszalałego z rozpaczy i tęsknoty
chłopaka. Spotykają się dopiero 13 lat później. On- wzięty prawnik, ona- pani
prokurator. Jednak demony przeszłości ich nie opuszczają. Czy dwójka kochanków
poradzi sobie z przeciwnościami losu?
Jak ja się cieszę, ze jest to trylogia, inaczej bym
oszalała. Książka jest wspaniała, wciągająca i na pewien sposób magiczna. Z
początku nie byłam do niej przekonana, wydarzenia następowały po sobie jak dla
mnie za szybko. Jednak po pewnym czasie
przywykłam do tego, nawet się cieszyłam ze nie muszę długo czekać na rozwój
wydarzeń, bo bym zwariowała, oszalała i nie wiem co jeszcze, ale z pewnością
szczęśliwa bym nie była.
Na blogach często spotykałam się z recenzjami tej książki.
Okładka podpowiadała mi że jest to romans, ale nie taki zwykły, bez żadnych
przeszkód. Zakochanych oplata pewien mrok, z którego uwolni ć się nie da i
który prześladował bohaterów, odbierając im szanse na normalne życie Gdy wydaje
się że jest już po wszystkim zło powraca.
"Borowski! Musisz wziąć się w garść! Ona ma męża, ma rodzinę, ona ciebie nie chciała i teraz należy już do innego mężczyzny. Zakop się w swoim świecie i już nigdy z niego nie wychodź! I już nigdy nikogo do niego nie wpuszczaj! Chyba że chcesz sam siebie zabić! Albo cierpieć aż do końca swojego gównianego życia!"
Wiem że zabrzmiało to jak opis powieści fantasty, jednak
uwierzę mi że „Zakręty Lodu” nic w sobie z fantastyki nie mają. Jest to powieść
trzymająca przez wszystkie strony w napięciu. Akcja nie stoi w miejscu –
autorka nie pozwalała czytelnikowi ochłonąć, zebrać myśli. W życiu Kasi i
Krzyśka cały czas coś się dzieje, napotykają na swojej drodze kłopoty i nie
mają ani chwili na zaczerpnięcie oddechu, jednak oboje mają nadzieję iż to
minie i wszystko im się ułoży.
Bohaterowie są dobrze skonstruowani, a nawet mnie nie
irytowali, a tego się najbardziej obawiałam. Chociaż momentami, pomimo iż byli
dorośli, zachowywali się jak dzieci. Nawet w czasach gdy byli nastolatkami ich
niektóre decyzję były … bezmyślne. Jednak zdarzało się to dosyć rzadko i szybko
bohaterom wybaczałam. Polubiłam wszystkie postacie, nawet bezwzględnego Lukasa,
jednak jakoś nie stał się on moim ulubionym bohaterem trylogii.
Wiele osób pisało, iż zakochało się w wspaniałych braciach
Borowskich. Są silni, męscy, opiekuńczy – a tacy zawsze się kobietom podobają
najbardziej. Jednak ja obstaje za postacią Krzyśka. Jak wspomniałam Łukasz nie
jest moim ulubionym bohaterem, jest w
nim coś takiego, co mnie odrobinę odpycha.
Autorka w powieści nie stroniła od opisu seksu. Jednak
daleko „Zakrętom losu” do powieści erotycznej i dobrze, bo książka od razu
wylądowałaby w kącie. Pani Agnieszka potraktowała to jako coś normalnego co
jest normalnością i codziennością ludzi dorosłych. Nie robiła z seksu tematu
tabu, czegoś niedozwolonego. W dodatku opisom zbliżeń pomiędzy bohaterami
daleko od tych, które znajdziemy w powieściach erotycznych. Są normalne,
ludzkie, a nie wyreżyserowane.
Mafia, gangsterskie porachunki, narkotyki- te zdania często
pojawiały się w książce. Autorka starała się wprowadzić bohaterów w ten inny,
groźny świat. Jednak pani Agnieszce nie zawsze się to udawało, wszystko było
momentami naciągane, nawet dla mnie. Nie interesują mnie wszelakie filmy akcji,
(na ten przykład „Szybkich i wściekłych 1” próbowałam oglądać z 10 razy. Po
dziesięciu- dwudziestu minutach filmu już smacznie spałam), a w tematach mafii,
ich struktur jestem laikiem, więc powinnam łyknąć wszystko, co mi na ten temat
powiedzą, albo cokolwiek przeczytam.
Rozumiem iż jest to powieść obyczajowa, chociaż autora starała się zrobić
z tego dramat sensacyjny. Miło się o tym czytało, ale było to dla mnie
naciągane. Nie uwłacza to jednak według mnie wartości powieści.
"I dlatego powoli dojrzewał do podjęcia decyzji, żeby jej wszystko powiedzieć, bo była dla niego najważniejsza. Tak! Ważniejsza niż jego rodzice, brat, rodzina, honor, ich nazwisko. Dla niej był gotów na wszystko."
Przechodząc do zakończenia : cieszę się iż to dopiero
pierwszy tom trylogii i że spotkam się jeszcze z bohaterami stworzonymi przez
panią Agnieszkę. Polecam wszystkim, którym się nudzi, bo książka idealnie
zagospodaruje wasz czas.
ZAKRĘTY LOSU | ZAKRĘTY LOSU : BRATERSTWO KRWI | ZAKRĘTY LOSU : HISTORIA LUCASA
Książka przeczytana w ramach wyzwania : Polacy nie gęsi, czyli czytamy polskich autorów
Czytamy powieści obyczajowe.