Autor : Agatha ChristieLiczba stron: 215
Wydawnictwo : HACHETTE
Każdy z nas ma coś na sumieniu. Są to rzeczy błahe lub znacznie gorsze, do których nie przyznajemy się przed innymi, a nawet przed samym sobą. Można sobie wmawiać inną wersję wydarzeń, jednak zawsze "oliwa sprawiedliwa na wierzch wypływa". I oczywiście zawsze lepsza jest najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo. O tym zapomnieli bohaterowie książki Agathy Christie pt "Dziesięciu Murzynków" .
Dziesięć osób otrzymuje zaproszenie do eleganckiej willi znajdującej się na tak zwanej : wyspie murzynków. Każdy został zaproszony pod innym pretekstem. Nikt nie zna właściciela. Gdy docierają na wyspę kamerdyner zawiadamia ich, że państwo Owen przywitają gości następnego dnia, kiedy wrócą do domu. Każdy z gości w przygotowanym dla siebie pokoju znajduje wierszyk o znikających kolejno dziesięciu murzynkach. Powoli odkrywają że okoliczności, w jakich znaleźli się na wsypie są niezwykłe. Powoli ludzie zaczynają ginąć, a Ci, którzy pozostali przy życie zadają sobie pytanie kto będzie następny oraz kim jest tajemniczy zabójca. Rozpoczyna się gra i nie wiadomo, kto z pozostałych przy życiu będzie następny.
Zacznę do tego, że jest to pierwsza powieść pani Agathy z jaką się spotkałam. I to właśnie dzięki tej książce pokochałam autorkę. Gdzieś przeczytałam że fabułę do swoich powieści tworzy przy zmywaniu naczyń bo nienawidzi ona owej czynności, tak samo jak większość kobiet.
Autorka nic "nie owija w bawełnę" jak mówi stare przysłowie i od razu przechodzi do rzeczy. Po przedstawieniu bohaterów i ich przybyciu na wyspie akcja brnie do przodu, bez żadnych przestojów. Autorka przez cały czas utrzymuje czytelnika w napięciu. Jeżeli kierujemy podejrzenia na konkretną osobę, pani Christie zaraz nas zmyla. Do ostatniej strony tak naprawdę nie wiemy kto wyreżyserował całą serię zabójstw.
Bohaterowie jak zwykle u pani Agathy są dopracowani do perfekcji. Każda z nich ma inny charakter. Ich wypowiedzi różnią się od siebie, nawet ułożeniem słów, co powoduje że nie sposób ich ze sobą pomylić. Autorka poświęciła swoim postaciom bardzo dużo uwagi, wymyślając ich przeszłość, obawy, marzenia. Każdy z nich ma w życiu inne cele. Wszystkich jednak coś łączy : tajemnicza zbrodnia z przeszłości, której każdy się wyrzeka mówiąc, iż był to tylko wypadek. Czytając, poznamy dokładniej historię każdej postaci.
Podsumowując książkę czyta się szybko, a cała historia wciąga. Jeżeli jeszcze nie czytaliście nic z twórczości pani Agathy, serdecznie polecam wam "Dziesięciu Murzynków".
Powieść dołączam do listy 100 książek.